
Przedstawiamy Rona – niezwykłego kociaka, który już od pierwszych chwil spędzonych w klinice weterynaryjnej w Kolorado dał się poznać jej pracownikom jako zwierzak obdarzony ponadprzeciętną empatią. Kiedy bezpański kot ocalony przez zgubnym losem po raz pierwszy trafił do Northfield Veterinary Hospital, zdawał się przerażony nowym otoczeniem, ale już wkrótce przyzwyczaił się do nowego domu. Co więcej, coraz częściej interesował się zdrowiem innych pacjentów szpitala dla zwierząt, więc z czasem został ich nieoficjalnym pielęgniarzem. Ron spędził 3 miesiące w klinice, zachowując się zupełnie jak jej pracownik i czule troszcząc się nawet o cierpiące psy, wcale nie odczuwając strachu z powodu ich obecności. Ostatecznie kociak trafił do kochającej rodziny – od teraz czule zajmuje się dzieckiem i starszym psem swoich nowych właścicieli.
Natalie Karpushenko — artystka łącząca ciało z przyrodą Natalie Karpushenko to fotografka sztuk wizualnych i…
Nurse są sercem opieki zdrowotnej. To zwykle oni mają najwięcej kontaktu z pacjentami — opiekują…
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…