
Pewnego ranka, ktoś w Południowej Kaliforni znalazł ranną sowę leżącą na ganku.
Okazało się, że sowa jest ślepa, a jej oczy wyglądają jak niebo w gwieździstą noc.
Sowa została zawieziona do weterynarzy, którzy od razu się nią zajęli.
Została nazwana na cześć greckiego boga nieba i piorunów – Zeus.
Ptak oczywiście wyzdrowiał i jest w pełni sił, ale ze względu na to, że jest ślepy nie został wypuszczony na wolność bo mógłby długo nie przetrwać.
Tak więc Zeus trafił do domu Paula Hahna – założyciela centrum edukacji przyrody.
I z tego co widzimy to jest mu tam bardzo dobrze.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…