
Kiedy 38-letni Daniel Modøl wyszedł na taras w czasie letniej burzy, by nagrać na telefonie zjawiskowe błyskawice, nie spodziewał się, że zobaczy je z tak niewielkiej odległości. Norweg przebywał w swoim domu w Gjerstad, próbując uchwycić na filmie piękno pokazu sił natury, kiedy niespodziewanie piorun uderzył w ziemię zaledwie 5 metrów od miejsca, w którym wówczas przebywał. Szokujące zdarzenie natychmiast zmotywowało autora filmiku do schronienia się we wnętrzu domu. Zobacz, czym mogła skończyć się dla niego ta nieostrożność!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…