
Na Instagramie Kimberly Douglas każde ujęcie wygląda jak okładka modowego magazynu. Kostiumy, makijaż, światło — wszystko emanuje profesjonalizmem, jakby za kadrem stała cała ekipa. Tymczasem autorką wszystkich elementów jest tylko ona sama.
Kimberly przerobiła gościnny pokój w swoim domu na pracownię i fotografuje siebie na tle rekwizytów oraz dekoracji, które tworzy od podstaw. Projektuje drobiazgowe scenografie, często inspirowane naturą, i potrafi przemienić codzienne przedmioty w elementy poruszającej opowieści.
Jeśli podoba Ci się to, co stworzyła Kimberly, warto poszukać innych domowych projektów fotograficznych — wiele osób pokazuje, jak kreatywnie urządzić własne mini-studio i tworzyć imponujące zdjęcia bez wielkiej ekipy.
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…