
Haenuli zajmuje się na co dzień projektowaniem ubrań. W wolnym czasie tworzy ilustracje odzwierciedlające jej stany emocjonalne. Ostatnia seria prac artystki powstała w wyniku inspiracji obrazami Marianne Stokes i stanowiła osobistą terapię w ramach walki z depresją. Rysunki tworzone przez Haenuli nie tylko pomogły jej pozbyć się najczarniejszych myśli, ale także zachwyciły fanów jej sztuki.
„Moja księżniczka. Moja królowa.”
„Zostań tu.”
„Jestem tu dla ciebie.”
„Jesteś moją spadającą gwiazdą.”
„Miałem długi, ciężki dzień…”
„- Mam pytanie…
– Tak?
– Dlaczego zabiłeś Romeo i Julię?
– No cóż… nie zabiłem.
– Byli po prostu uroczą parą.
– To nie ja, to William.”
„Witaj z powrotem.”
„Wiem.”
„Doceniam twoją obecność w swoim życiu.”
„- Zobacz! Mój następny kostium halloweenowy!
– Hmm… nie wiem, co powiedzieć.”
„- A ty? Nie jest ci zimno?
– Ja nie mam ciała.”
„- Jestem gotowy na rankę.
– Czekaj… to nie fair. Chyba powinnam najpierw zrobić zakupy.”
„- Moi przyjaciele zaraz przychodzą. Możesz się ubrać?
– Po co? Ja nie mam ciała.
– Ty!
– Zmienię się.”
„Jesteś słodki.”
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…