
Osobliwa podróż tym pojazdem rozpoczęła zupełnie przypadkiem. Brendan Barry zakupił na eBayu starego kampera za 150 dolarów i wraz z przyjaciółmi wyposażył go najniższym kosztem we wszystko, czego potrzebował do realizacji pomysłu, który narodził się w jego głowie pod wpływem impulsu. Tak właśnie powstał Caravan Camera – pojazd, aparat i podróżna ciemnia w jednym. „W dobie smartfonów nie jest to z pewnością najszybszy, najłatwiejszy i najbardziej praktyczny sposób na sesję zdjęciową, ale dobrze jest czasem trochę zwolnić.” – wyjaśnia pomysłodawca zamierzenia – „Teraz używam tego niezwykłego doświadczenia do nauczania innych. Jeżeli chciałbyś stworzyć coś podobnego, to z pewnością także możesz to zrobić!” Ten niesamowity pojazd to wymarzone narzędzie dla każdego miłośnika tradycyjnej fotografii – zobacz, jak prezentuje się wewnątrz i jakie powstały w nim zdjęcia!
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…