
Giulia Bernardelli potrafi spojrzeć w kreatywny sposób nawet na rozlaną kawę. 27-letnia artystka pochodzi z Włoch i zdobyła niedawno tytuł licencjata w bolońskiej Akademii Sztuk Pięknych. Obecnie pracuje z dziećmi w muzeum, a wszelkie jej działania wynikają ze spontaniczności.
„Zdecydowałam się zastąpić pędzel tym, co oferuje natura, czyli liśćmi, skórkami owoców, czy po prostu jedzeniem. Nigdy nie planuję z góry, co ma z tego powstać. Na przykład, kiedy piję kawę, uświadamiam sobie, ile mogę z niej stworzyć, gdy filiżanka przewróci się na stół.”
Choć fani na całym świecie kojarzą Josha Hutchersona z rolą Peety Mellarka w serii Igrzyska…
Fotografia dzikiej przyrody jest sama w sobie niesamowita, ale od czasu do czasu zwierzęta robią…
Czy praca od 9 do 17 cię męczy? Marzysz o krótszym tygodniu pracy i dłuższych…
Fotografia zwierząt domowych może być urocza, elegancka lub wręcz filmowa. Dla fotografki z Idaho, Laury…
W codziennych przedmiotach, nad którymi często się nie zastanawiamy — lustrze, wycieraczce, miotle czy pasku…
Czy tylko nam się wydaje, że koty to w zasadzie małe, dramatyczne istoty, które odmawiają…