
Psy Love Bacon to seria komiksów opowiadająca o życiu z moimi adoptowanymi psami: pomeranianem i mieszańcem corgi z jack russellem. Zaczęłam ją pod koniec 2020 roku, żeby ludziom poprawić humor.
Przygody trwają, a moje psy wciąż dorzucają do życia przyprawy i mnóstwo zabawy — oto kilka nowych komiksów, które stworzyłam!
Więcej materiałów: webtoons.com | Instagram
Moje komiksy zaczynają się jako pomysł, który w pośpiechu kreślę na skrawku papieru w uproszczonych szkicach. Staram się zapisywać go od razu, bo pomysł potrafi zniknąć równie szybko, jak się pojawił. Dla mnie najważniejszy jest sam zarys — bez niego nie mogę pójść dalej, więc kieszenie mam zawsze pełne karteczek i notatek.
Na podstawie storyboardu robię szkic niebieskim ołówkiem, potem tuszuję mikronami. Po wymazaniu ołówka skanuję prace do Photoshopa, gdzie je oczyszczam, koloruję i dodaję tekst. Choć mogłabym rysować na tablecie, nadal wolę papier — ma dla mnie inny charakter pracy.
Przy tworzeniu często oglądam na iPadzie rozgrywki z gier — muzyka mnie motywuje, a okazjonalne spojrzenie na grafikę daje oczom odpocząć. To też pomaga w gospodarowaniu czasem: kocham gry, ale nie mam na nie tyle czasu, ile bym chciała.
Nie narzucam sobie stałej liczby kadrów, więc czas tworzenia bywa bardzo różny. Najkrótsze komiksy mają cztery kadry, najdłuższy dotąd miał dziewięć — tak wyszło, gdy szczegółowo opisywałam historię o Thorze, który zjadł część blaszki po cieście; nie chciałam zostawić czytelników w niepewności. Szacuję, że szkicuję godzinę lub dwie, tuszowanie zabiera kolejną godzinę–dwie, a w Photoshopie pracuję 3–5 godzin, jeśli uda mi się skupić.
Przez lata walczyłam z blokadą twórczą. Ostatnio wyszłam z wieloletniego okresu bez natchnienia, który był spowodowany moją pracą na zmiany i toksycznym środowiskiem. Nie potrafiłam nic tworzyć i frustrowałam się z tego powodu. Wiem, że niektórzy artyści opisują kreatywność jak drzewo owocowe — potrzebuje czasu wzrostu i odpoczynku. W moim przypadku „drzewo” nie mogło się rozwijać, dopóki nie przeniosłam się w zdrowsze miejsce.
W miarę zdrowienia chciałam robić pozytywny komiks, łatwiejszy do utrzymania przy nieregularnym grafiku pracy. Zdałam sobie sprawę, że Taz i Thor to stałe źródła radości i humoru w moim życiu, więc będą niewyczerpanym materiałem. Na szczęście od czasu startu komiksu inspiracji mi nie brakuje.
Wierzę, że Psy Love Bacon to komiks, który mogę prowadzić przez długi czas i tworzę go z myślą o przyszłości. Muszę uważać, żeby się nie przepracować przy trudnym grafiku zawodowym, ale planuję uruchomić wkrótce własną stronę dla serii i przygotować kilka dodatkowych rzeczy wspierających projekt.
35 pogodnych i zabawnych jednoobrazkowych komiksów — warto zajrzeć, jeśli lubisz krótki, ciepły humor w rysunkowej formie.
Jak śpiewa Taylor Swift: „Jak to możliwe, że o 18‑tce wiesz wszystko, a o 22‑giej…
Widzimy skutki zmian klimatu Wokół nas coraz silniej uwidaczniają się skutki zmian klimatu: pożary, burze,…
W świecie pełnym kryzysów — przypomnienie o dobrych rzeczach Gdy czujesz się przytłoczony, smutny i…
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…