
Wypadki samochodowe z udziałem kangurów należą w Australii do codzienności. Niestety, pozbawieni serca kierowcy często oddalają się z miejsca zdarzenia, nawet nie próbując udzielić pomocy potrąconemu torbaczowi. To zadanie należy do lokalnych ratowników, którzy patrolują okolicę w gotowości udzielenia pomocy potrzebującym zwierzętom. Kiedy Melanie Fraser przybyła na miejsce wypadku, nie zdołała już udzielić pomocy kangurzycy, lecz niespodziewanie dostrzegła maleńką rączkę jej dziecka, wyciągniętą z torby w niemym wołaniu o pomoc. „Gdyby maleństwo zostało tam nieco dłużej, nie miałoby szans na przeżycie.” – opowiada poruszona ratowniczka, która zdołała przekazać je w ręce doświadczonych weterynarzy. Osierocone kangurzątko powraca do zdrowia pod okiem matki zastępczej i z każdym dniem zyskuje na siłach.
Kiedyś świat zachwycił się wynalezieniem domowej drukarki biurowej pozwalającej na drukowanie czarno-białych dokumentów z własnego…
Ach, miłość. Potrafi nam zakręcić w głowie i doprowadzić do zaskakujących zachowań, tylko po to,…
Nasze zamiłowanie do historii nie słabnie. Przeglądamy zakurzone tomy, by lepiej poznać przeszłość i zrozumieć…
„Jesteś osobą, która lubi koty?” Zanim odpowiesz, bądźmy szczerzy przez chwilę: niezależnie od tego, czy…
Dla dzieci wycieczka do zoo to jak spacer po niebie, ale kogo ja oszukuję —…
Pomyślcie o tym: wszyscy musimy jeść, a jednak niektórzy kompletnie nie potrafią ugotować nieprzypalonego ryżu…