
Na całym świecie restauracje każdego dnia marnują tony jedzenia. Minu Pauline, właściciel lokalu Pappadavada w Koczinie, wpadł na doskonały pomysł, którym zamierzał zarazić przynajmniej lokalną społeczność. Jedna z lodówek należących do jego restauracji została postawiona na zewnątrz i udostępniona bezdomnym. Każdy z nich może od tej pory skorzystać z umieszczanych w niej resztek jedzenia, które w innym przypadku trafiłyby do kosza na śmieci. Ponadto zostają w niej umieszczane darowizny od każdego, kto zechce podzielić się jedzeniem z głodnymi ludźmi – Pauline osobiście umieszcza w lodówce ok. 80 porcji dziennie.
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…
1 Przykryłem jego sufitowy wentylator brokatem. Strzeżcie się mnie. 2 Żyłem tak dobrze, jak tylko…
W surowym i intensywnym świecie łatwo znaleźć ukojenie w twórcach, którzy pokazują ciepłą, prostą stronę…
Dwoje ludzi spotyka się, chodzi na kilka randek i zakochuje. By byłoby tak prosto... W…
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…