
Gabi Rizea to 42-letni artysta z Rumunii, który odkrył swój talent zaledwie 3 lata temu i znany jest dziś z serii efektownych rzeźb na bazie obumarłych drzew. Początek jego przygody ze sztuką rzeźbiarską rozpoczął się od testowania nowej piły łańcuchowej i próby wycięcia w pniu podobizny ludzkiej twarzy. Efekt zaskoczył autora do tego stopnia, że postanowił popracować nad udoskonaleniem swoich umiejętności. Władze rodzinnego miasta artysty, Krajowa, wydały mu zgodę na przemienienie starych pni w lokalnych parkach w oryginalne dzieła sztuki. Oto czego zdołał dokonać!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…