
W kwietniu 2015 roku ilustratorka z Little Rock w Arkansas, Sally Nixon, rozpoczęła projekt o nazwie „365”, podejmując wyzwanie tworzenia jednego rysunku każdego dnia w ciągu roku. Już wkrótce okazało się, że niełatwo wykazać się na zawołanie tak przytłaczającą ilością dobrych pomysłów, więc rozpoczęła poszukiwanie inspiracji we własnej codzienności. Artystka zdecydowała się na zobrazowanie naturalnej strony kobiecości z ukazaniem jej niedoskonałych aspektów. Sceny z komiksowych ilustracji to obraz kobiet przyłapanych podczas wykonywania czynności, przy których zazwyczaj pozbawione są obserwatorów. Ich autentyczność, osadzona w całkiem realnej, pozbawionej idealistycznej otoczki scenerii, czyni z bohaterek ilustracji istoty niezwykle bliskie sercom fanów twórczości Nixon.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…