
Rzadko myślimy o naszych przodkach, niektórzy zapewne wcale się nad nimi nie zastanawiają. Ale na pewno byłeś w muzeum, w którym widziałeś wykopane kości i zastanawiałeś się, jak mogłaby wyglądać ta osoba. Otóż szwedzki rzeźbiarz i archeolog Oscar D. Nilsson dał nam odpowiedzi na to pytanie.
Przy pomocy nauki i technologii Nilsson wykonuje niezwykle realistyczne rekonstrukcje tysiącletnich twarzy. Zaczyna się od zeskanowania czaszki, która umożliwia drukarce 3D wykonanie repliki oryginału z tworzywa sztucznego. Następnie określa się płeć, wiek, wagę i pochodzenie etniczne. Potem wszystko zależy od Nilssona, który ręcznie rzeźbi twarze, mięśnie po mięśniach, używając plasteliny. Po wykonaniu tego formowana jest forma, a powierzchnia jest odlewana w krzemie.
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…
Wprowadzenie Sztuka klasyczna sięga czasów starożytnej Grecji i Rzymu i zwykle pokazuje tematy takie jak…
Wielu z nas miało choć jednego współpracownika, który uprzykrzał codzienność. To ten typ: mówi za…
#1 Pracuję w laboratorium patologii w szpitalu. Przygotowuję próbki krwi i biopsje na szkiełkach mikroskopowych…
Roman Uchytel — artysta i paleontolog, który przywraca wymarłe zwierzęta do życia Roman Uchytel to…
Projektowanie ma rozwiązywać problemy — funkcjonalne, estetyczne lub oba naraz. Czasem jednak zamiast ułatwiać życie,…