
Rzadko myślimy o naszych przodkach, niektórzy zapewne wcale się nad nimi nie zastanawiają. Ale na pewno byłeś w muzeum, w którym widziałeś wykopane kości i zastanawiałeś się, jak mogłaby wyglądać ta osoba. Otóż szwedzki rzeźbiarz i archeolog Oscar D. Nilsson dał nam odpowiedzi na to pytanie.
Przy pomocy nauki i technologii Nilsson wykonuje niezwykle realistyczne rekonstrukcje tysiącletnich twarzy. Zaczyna się od zeskanowania czaszki, która umożliwia drukarce 3D wykonanie repliki oryginału z tworzywa sztucznego. Następnie określa się płeć, wiek, wagę i pochodzenie etniczne. Potem wszystko zależy od Nilssona, który ręcznie rzeźbi twarze, mięśnie po mięśniach, używając plasteliny. Po wykonaniu tego formowana jest forma, a powierzchnia jest odlewana w krzemie.
Wraz z dzisiejszym zaćmieniem Słońca przyciągającym uwagę milionów ludzi na świecie, warto przypomnieć sobie niezwykłe…
Kiedy widzimy znane osoby, zwykle oglądamy efekt końcowy ich kariery — czerwone dywany, głośne projekty…
24 września 1988 roku kanadyjski sprinter Ben Johnson w ciągu 9,79 sekundy pobił rekord świata…
O projekcie Brytyjski fotograf Brock Elbank od wielu lat tworzy portrety osób, których twarze, ciała…
Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…