
Większość z nas reaguje na widok powalonego drzewa umiarkowanym smutkiem lub zupełną obojętnością. Inni, jak Jeffrey Michael Samudosky, dostrzegają w nim wielki potencjał. Zręczny rzeźbiarz odkrył swoją pasję wiele lat temu, podczas jazdy na snowboardzie w Vermont. W 1998 roku przemienił nowe hobby w biznes i do dziś czynnie bierze udział w rzeźbiarskich konkursach na całym świecie. Pomysłowy artysta z Waszyngtonu posługuje się na co dzień piłą łańcuchową, przemieniając niepozorne kawałki drewna w zachwycające rzeźby. Jednym z jego najnowszych i najbardziej imponujących dzieł jest postać gigantycznej ośmiornicy, wykonanej na bazie pnia obumarłej sekwoi. Oto jak imponująco prezentuje się efekt jego wielomiesięcznej pracy!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…