
Phil Peckinpaug, właściciel schroniska w Indianie, wpadł na doskonały pomysł połączenia przyjemnego z pożytecznym w ramach wolontariatu dla miłośników Pokémonów. Idea narodziła się podczas jednego ze spacerów po mieście, w trakcie którego spotkał na swojej drodze zaskakująco liczne grono poszukiwaczy rzadkich okazów. Muncie Animal Shelter zachęca wszystkich graczy Pokémon Go do uwzględnienia bezpańskich psiaków w swoich kolekcjonerskich spacerach – w ten sposób każdy poszukiwacz zyskuje swojego osobistego asystenta, który z pewnością jest mu wdzięczny za wspólnie spędzony czas!
„To już szósty spacer tego dnia. Czym, do licha, są Pokémony?”
Czego psy i ludzie mają wspólnego? Obie grupy są bystre i pełne energii. Przy odrobinie…
Pierwszy i ostatni dzień w szkole to bez wątpienia jedne z najważniejszych chwil w życiu.…
Kiedy oceniamy domy, jednym z pierwszych kryteriów jest zwykle metraż. Czy jest garderoba na miarę…
Wprowadzenie Memy Varkeya, wykorzystujące klasyczne obrazy, już wcześniej pojawiały się w internecie i szybko zyskały…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. Łatwo zapomnieć, że obok złych wiadomości codziennie dzieją się też…
Łazienki to miejsca, które powinny zapewniać komfort. Z założenia mają być azylem, w których można…