
Latem 2013 roku nowojorski fotograf Ben Lamberty stworzył pierwsze w swojej karierze zdjęcie namiętnego pocałunku. Efekt przypadł mu do gustu na tyle, by zdecydować się na stworzenie całej serii tematycznej – już wkrótce poprosił przyjaciół, by wystąpili w roli jego modeli. Eksperyment ujawnił, że pocałunki na rzecz sesji zdjęciowej przychodziły łatwiej przyjaciołom, którzy traktowali je jako zabawę, niż prawdziwym parom, nieprzyzwyczajonym do dzielenia się swoją intymnością ze światem. Przekonaj się, czy potrafisz dostrzec różnice!
Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…
Choć czasem brak szerszej perspektywy jest zrozumiały — wszyscy jesteśmy ludźmi — nie jest w…
Często nie doceniamy, że dziś możemy nagrać dosłownie wszystko — od śniadania po zaćmienie księżyca…
Obecna sytuacja polityczna znacząco napięła relacje między Stanami Zjednoczonymi a krajami Europy. Aby uniknąć narastających…
Są fotografowie, którzy poszukują niezwykłych miejsc, i tacy, którzy potrafią uczynić niezwykłym to, co dobrze…