
Latem 2013 roku nowojorski fotograf Ben Lamberty stworzył pierwsze w swojej karierze zdjęcie namiętnego pocałunku. Efekt przypadł mu do gustu na tyle, by zdecydować się na stworzenie całej serii tematycznej – już wkrótce poprosił przyjaciół, by wystąpili w roli jego modeli. Eksperyment ujawnił, że pocałunki na rzecz sesji zdjęciowej przychodziły łatwiej przyjaciołom, którzy traktowali je jako zabawę, niż prawdziwym parom, nieprzyzwyczajonym do dzielenia się swoją intymnością ze światem. Przekonaj się, czy potrafisz dostrzec różnice!
Nie każdy tata potrzebuje kolejnego zestawu do grillowania czy kubka z napisem. Klasyka jest spoko,…
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…
Gorąca woda na żądanie, dobrze utrzymane drogi, dostęp do opieki zdrowotnej czy dobrze zaopatrzony sklep…
„Jak deszcz na wesele, darmowa przejażdżka, gdy już zapłaciłeś…” Poza tym, że idealnie nadaje się…
Między złymi wiadomościami a internetową toksycznością W czasach łamanych zawieszeń broni, skrajnych opinii i ciągłego…
Podobnie jak w przypadku celebrytów, którzy wydają się większy niż życie — dopóki nie zobaczysz…