
Latem 2013 roku nowojorski fotograf Ben Lamberty stworzył pierwsze w swojej karierze zdjęcie namiętnego pocałunku. Efekt przypadł mu do gustu na tyle, by zdecydować się na stworzenie całej serii tematycznej – już wkrótce poprosił przyjaciół, by wystąpili w roli jego modeli. Eksperyment ujawnił, że pocałunki na rzecz sesji zdjęciowej przychodziły łatwiej przyjaciołom, którzy traktowali je jako zabawę, niż prawdziwym parom, nieprzyzwyczajonym do dzielenia się swoją intymnością ze światem. Przekonaj się, czy potrafisz dostrzec różnice!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…