
Zima w Skandynawii trwa niemal pół roku. Monotonny krajobraz i brak słońca nie wpływają pozytywnie na mieszkańców miast północy, szczególnie spragnionych w tych miesiącach nowego spojrzenia na otaczającą ich rzeczywistość. To spojrzenie postanowił podarować im pewien anonimowy artysta – i to całkiem dosłownie, ozdabiając mijane obiekty naklejanymi oczami. Monochromatyczne miasto stało się domem dla nowych, choć tak doskonale znanych wszystkim mieszkańców, którzy każdego dnia wywołują uśmiech na twarzach mijających ich przechodniów – niezależnie od pogody!
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…
Choć czasem brak szerszej perspektywy jest zrozumiały — wszyscy jesteśmy ludźmi — nie jest w…
Często nie doceniamy, że dziś możemy nagrać dosłownie wszystko — od śniadania po zaćmienie księżyca…
Obecna sytuacja polityczna znacząco napięła relacje między Stanami Zjednoczonymi a krajami Europy. Aby uniknąć narastających…
Są fotografowie, którzy poszukują niezwykłych miejsc, i tacy, którzy potrafią uczynić niezwykłym to, co dobrze…
Gdy jesienna szaruga wkrada się do domów, dni stają się krótsze, a temperatura spada, łatwo…