
Zima w Skandynawii trwa niemal pół roku. Monotonny krajobraz i brak słońca nie wpływają pozytywnie na mieszkańców miast północy, szczególnie spragnionych w tych miesiącach nowego spojrzenia na otaczającą ich rzeczywistość. To spojrzenie postanowił podarować im pewien anonimowy artysta – i to całkiem dosłownie, ozdabiając mijane obiekty naklejanymi oczami. Monochromatyczne miasto stało się domem dla nowych, choć tak doskonale znanych wszystkim mieszkańców, którzy każdego dnia wywołują uśmiech na twarzach mijających ich przechodniów – niezależnie od pogody!
Kiedyś świat zachwycił się wynalezieniem domowej drukarki biurowej pozwalającej na drukowanie czarno-białych dokumentów z własnego…
Ach, miłość. Potrafi nam zakręcić w głowie i doprowadzić do zaskakujących zachowań, tylko po to,…
Nasze zamiłowanie do historii nie słabnie. Przeglądamy zakurzone tomy, by lepiej poznać przeszłość i zrozumieć…
„Jesteś osobą, która lubi koty?” Zanim odpowiesz, bądźmy szczerzy przez chwilę: niezależnie od tego, czy…
Dla dzieci wycieczka do zoo to jak spacer po niebie, ale kogo ja oszukuję —…
Pomyślcie o tym: wszyscy musimy jeść, a jednak niektórzy kompletnie nie potrafią ugotować nieprzypalonego ryżu…