
Zima w Skandynawii trwa niemal pół roku. Monotonny krajobraz i brak słońca nie wpływają pozytywnie na mieszkańców miast północy, szczególnie spragnionych w tych miesiącach nowego spojrzenia na otaczającą ich rzeczywistość. To spojrzenie postanowił podarować im pewien anonimowy artysta – i to całkiem dosłownie, ozdabiając mijane obiekty naklejanymi oczami. Monochromatyczne miasto stało się domem dla nowych, choć tak doskonale znanych wszystkim mieszkańców, którzy każdego dnia wywołują uśmiech na twarzach mijających ich przechodniów – niezależnie od pogody!
Dzieci potrafią zasnąć dosłownie wszędzie. Przejrzyj poniższe zdjęcia i przekonaj się sam — bez względu…
Niedawno na forum r/HumansBeingBros pojawiło się zdjęcie tabliczki Samaritans — organizacji zajmującej się zapobieganiem samobójstwom…
W czasach chaosu, strachu i niepewności słowa ks. dr Martina Luthera Kinga Jr. niosą spokój,…
„Dinosaur Couch” — prosto o wielkich uczuciach Komiksy „Dinosaur Couch” potrafią oswajać trudne emocje, pokazując…
Prace Ulrica Collette stawiają fundamentalne pytania o naszą tożsamość: kim jesteśmy, skąd przychodzimy i jak…
Nawal Mustafa od zawsze fascynowała się ludzkim mózgiem. Na studiach uzyskała tytuł B.Sc. z zakresu…