
Droga do ołtarza to bez wątpienia jeden z najbardziej przejmujących momentów w życiu każdej kobiety, która decyduje się na zamążpójście. Dla niej ten krótki spacer znaczył więcej, niż najdłuższa przeprawa. 25-letnia Jaquie Goncher była sparaliżowana od 17. roku życia. Uraz rdzenia kręgowego doznany w wyniku wypadku podczas pływania odebrał jej nadzieję na to, że kiedykolwiek stanie na nogi. Na szczęście już pół roku po pierwszych pesymistycznych prognozach była zdolna stać o własnych siłach. Osiem lat po wypadku samodzielnie pokonała trasę do ołtarza w dniu swojego ślubu. Panna młoda zszokowała swoich gości – nie tylko samodzielnie podeszła do swojego przyszłego męża, ale także zatańczyła z nim na weselu!
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…
Wprowadzenie Rysunki Karlo Ferdona to dla wielu źródło prostego, codziennego uśmiechu. Ten chilijski autor znakomicie…
Irregular Galaxy Doods — absurd i czułość w pastelach Jeśli lubisz komiksy, które łączą absurd,…
Potrzebujesz czegoś lekkiego i zabawnego? Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, nieco głupkowatego i pozytywnego,…