
Nawet wśród największych miłośników historii sztuki są osoby, które przynajmniej raz w życiu doświadczyły nudy podczas wizyty w muzeum. Nie dotyczy to jednak Stefana Draschana – francuskiego fotografa, który poświęca czas spędzony w galeriach na odkrywanie intrygujących połączeń. Artysta podróżuje po Europie, odwiedzając liczne muzea w poszukiwaniu wizualnej relacji między dziełem a jego odbiorcą. Mimo że zdjęcia Draschana mogą sprawiać wrażenie pozowanych, za ich doskonałością stoi przede wszystkim cierpliwość – fotograf spędził w muzeach niezliczone godziny, zanim natrafił na swojej drodze na ludzi, którzy zupełnie przypadkiem doskonale spełnili jego oczekiwania.
Koty potrafią przykuć naszą uwagę i skraść serce — i nie jest to wyłącznie współczesne…
Nauka przyniosła społeczeństwu ogrom korzyści — od szczepionek, przez elektryczność i aparat fotograficzny, po internet.…
Wprowadzenie Każda rodzina ma swoje dziwactwa i nietypowe zwyczaje. Kiedy zostajesz zaproszony na obiad, imprezę…
Brandy Buckley, 43-letnia mieszkanka West Melbourne na Florydzie, nieświadomie połknęła gwoździe i fragmenty metalu znajdujące…
Żyjemy w miastach i z dnia na dzień jesteśmy coraz bardziej odcięci od przyrody, więc…
Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Można poczuć natychmiastowe zauroczenie i przyciąganie, ale prawdziwy…