
Kot wyciągający swój grzbiet, mrucząc przy tym z zachwytu, przypomina mistrza jogi. Nic więc dziwnego, że w zeszłym tygodniu schronisko dla zwierząt Homeward Bound, zdecydowało się na wysłanie sześciu dorosłych kotów, aby towarzyszyły osobom uczestniczącym w zajęciach jogi w studiu w Decataur, Illinois.
Autorka tego pomysłu, Jeanetta Skaluba, ma nadzieję, że dzięki temu, że ludzie będą mieli szanse na kontakt z tymi kotami poza schroniskiem, będą bardziej skłonni do zaadoptowania jednego z nich.
I faktycznie tak się stało, bo jeden z kociaków znalazł już wymarzony dom!
A Wy co myślicie o tym pomyśle?
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…
Niektórzy fotografowie uliczni polują na spektakularne kadry. Z kolei fotograf z Los Angeles, Jeremy Paige,…
Dziś chcielibyśmy przedstawić Davida Joyce’a, samouka astrofotografa z Lexington w stanie Kentucky, znanego na Instagramie…
Powitanie dziecka poprzez surogację to bardzo osobista droga do rodzicielstwa, ale dla niektórych gwiazd jej…
Czasem wystarczy kilka starannie poprowadzonych linii albo namalowana twarz, żeby zobaczyć zwykły przedmiot w zupełnie…
Związki potrafią zamieniać najmniejsze chwile w zaskakująco pamiętne momenty. Niewinne spojrzenie na telefon może nagle…