
Kiedy Dalton Ross zdecydował się na wyjazd z kraju, musiał pogodzić się z pozostawieniem za sobą tęskniącej rodziny. Pomysłowy student Belmont University w Londynie wpadł na oryginalny pomysł – przesłał matce swoją postać wyciętą z kartonu.
„Pomyślałem, że taka makieta z pewnością rozśmieszy moich rodziców.” – wyjaśnia Ross – „Zakładałem, że postawią moją podobiznę w salonie, żeby nie zapomnieć o istnieniu swojego syna.”
Susan Talley, obdarowana nietypowym prezentem matka, postanowiła nie ograniczać się do tak oczywistego rozwiązania i zapewniła kawałkowi kartonu przygody, w których z pewnością chętnie uczestniczyłby sam Dalton. Trudno się dziwić, że jej zdjęcia szybko ujrzały światło dzienne!
Prawda to towar deficytowy — kiedy jej brakuje, ludzie często próbują ją naśladować. Czasem jednak…
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…