
Profesja fotografa wojennego wymaga nieprzeciętnej odwagi i wytrwałości. Zajmowanie pozycji za obiektywem niezależnie od sytuacji nie należy do łatwych zadań, szczególnie w obliczu ludzkiego cierpienia. Kiedy potężna eksplozja rozbiła konwój uchodźców Syrii, Abd Alkader Habak nie miał czasu na rozważania – opuścił swoją pozycję, by ratować z miejsca tragedii poważnie rannego chłopca. „Ta scena zapisała się w mojej pamięci jako niezwykle okrutne doświadczenie – szczególnie widok umierających dzieci.” – opowiada fotograf – „Wraz z ekipą postanowiliśmy odłożyć sprzęt na bok i natychmiast pomóc potrzebującym.” Eksplozja pozbawiła życia 126 osób i chociaż nikt nie był pewien, czy ranny chłopiec ma szansę na przeżycie, postanowiono ratować go za wszelką cenę. Jeden ze współpracowników uwiecznił na zdjęciu scenę, w której Habak klęczy, płacząc nad ciałem innej młodej ofiary zamachu. „Przerosły mnie emocje. Nie sposób opisać to, co wówczas przeżyliśmy.”
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…