
Hakan Keleş jest architektem, wykładowcą i ilustratorem mieszkającym w Turcji. Zaczął rysować duże postacie na zdjęciach ulic zrobionych smartfonem o nazwie „Seria Lilliputów”. Nazwa pochodzi od powieści „Podróże Guliwera”, miasta krasnoludków. Tutaj, my, prawdziwi ludzie, stajemy się krasnoludkami.
Niektóre z gigantów są potworami , niektóre z nich są pod wpływem prawdziwych ludzi, a inne są nieco zabawne. Pochodzą z różnych obszarów miejskich, które odwiedził w Turcji.
Nie każdy tata potrzebuje kolejnego zestawu do grillowania czy kubka z napisem. Klasyka jest spoko,…
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…
Gorąca woda na żądanie, dobrze utrzymane drogi, dostęp do opieki zdrowotnej czy dobrze zaopatrzony sklep…
„Jak deszcz na wesele, darmowa przejażdżka, gdy już zapłaciłeś…” Poza tym, że idealnie nadaje się…
Między złymi wiadomościami a internetową toksycznością W czasach łamanych zawieszeń broni, skrajnych opinii i ciągłego…
Podobnie jak w przypadku celebrytów, którzy wydają się większy niż życie — dopóki nie zobaczysz…