
Minęło pięć lat, odkąd Alyson Gurney po raz pierwszy oczarowała internautów swoimi nieodparcie uroczymi filcowanymi rzeźbami zwierząt — a teraz powraca, zdobywając serca na nowo.
Alyson jest utalentowaną artystką, która zamienia ukochane zwierzęta w ręcznie robione wełniane miniatury, które są niemal zbyt urocze, aby w nie uwierzyć. Używając jedynie igły, filcu i niesamowitego oka do szczegółów, udaje jej się uchwycić wszystko, od zwisających uszu i wąsatych uśmiechów po te niepowtarzalne osobowości zwierząt. Każde dzieło jest małym hołdem dla miłości, jaką mamy do naszych futrzanych towarzyszy — i odrobiną magii w formie wełny.
Instagram: @littlefeltedfriends
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…