
Minęło pięć lat, odkąd Alyson Gurney po raz pierwszy oczarowała internautów swoimi nieodparcie uroczymi filcowanymi rzeźbami zwierząt — a teraz powraca, zdobywając serca na nowo.
Alyson jest utalentowaną artystką, która zamienia ukochane zwierzęta w ręcznie robione wełniane miniatury, które są niemal zbyt urocze, aby w nie uwierzyć. Używając jedynie igły, filcu i niesamowitego oka do szczegółów, udaje jej się uchwycić wszystko, od zwisających uszu i wąsatych uśmiechów po te niepowtarzalne osobowości zwierząt. Każde dzieło jest małym hołdem dla miłości, jaką mamy do naszych futrzanych towarzyszy — i odrobiną magii w formie wełny.
Instagram: @littlefeltedfriends
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…