
Fotografowie dzikiej przyrody spędzają całe życie ucząc się światła i zachowania zwierząt. Nieustannie poszukują nowego sprzętu. A kiedy wychodzą na pole, uzbrajają się w cierpliwość i często leżą nieruchomo godzinami, podobnie jak snajper wojskowy, wtapiając się w otoczenie. Jednak nic z tego nie ma znaczenia w grupie „Crap Wildlife Photography” na Facebooku.
„Ta grupa jest przeznaczona dla wszystkich zdjęć, które zrobiłeś, a które nie wyszły całkiem dobrze.” – mówi jej opis. „Może w kadrze odciąłeś głowę gołębia, a może lemur wbiegł na drzewo i uchwyciłeś tylko jego ogon.”
Jednak nawet „Crap Wildlife Photography” ma swoje standardy. Zdjęcia mogą być słabo skomponowane i nieostre, ale grupa dąży do oryginalnych treści, które promują dobre wibracje i zabawne komentarze. Jego członkowie nie chcą wszczynać kontrowersji i cenią całą dziką przyrodę, a nie tylko futrzane zwierzaki.
Natalie Karpushenko — artystka łącząca ciało z przyrodą Natalie Karpushenko to fotografka sztuk wizualnych i…
Nurse są sercem opieki zdrowotnej. To zwykle oni mają najwięcej kontaktu z pacjentami — opiekują…
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…