
Fotografowie dzikiej przyrody spędzają całe życie ucząc się światła i zachowania zwierząt. Nieustannie poszukują nowego sprzętu. A kiedy wychodzą na pole, uzbrajają się w cierpliwość i często leżą nieruchomo godzinami, podobnie jak snajper wojskowy, wtapiając się w otoczenie. Jednak nic z tego nie ma znaczenia w grupie „Crap Wildlife Photography” na Facebooku.
„Ta grupa jest przeznaczona dla wszystkich zdjęć, które zrobiłeś, a które nie wyszły całkiem dobrze.” – mówi jej opis. „Może w kadrze odciąłeś głowę gołębia, a może lemur wbiegł na drzewo i uchwyciłeś tylko jego ogon.”
Jednak nawet „Crap Wildlife Photography” ma swoje standardy. Zdjęcia mogą być słabo skomponowane i nieostre, ale grupa dąży do oryginalnych treści, które promują dobre wibracje i zabawne komentarze. Jego członkowie nie chcą wszczynać kontrowersji i cenią całą dziką przyrodę, a nie tylko futrzane zwierzaki.
Prace Ulrica Collette stawiają fundamentalne pytania o naszą tożsamość: kim jesteśmy, skąd przychodzimy i jak…
Nawal Mustafa od zawsze fascynowała się ludzkim mózgiem. Na studiach uzyskała tytuł B.Sc. z zakresu…
Sklep z używanymi rzeczami w Belgii wywołał niemałe poruszenie w sieci. W Mortsel, w sklepie…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. W świecie pełnym złych wiadomości łatwo zapomnieć, że każdego dnia…
Choć dzieci nie zawsze skaczą z radości na myśl o powrocie do szkoły, wielu rodziców…
Nie ma nic lepszego niż wywołanie czyjegoś śmiechu. A jeszcze lepsze jest zmuszenie tej osoby…