
Internet wydaje się przepełniony ślicznościami, ale tym razem nie jest to ani film z dziećmi, ani koty. Zaskakujące! Ale co może być lepszego niż niewinne słodziaki?
Ta lekarka i amatorska artystka jedzenia z Bangkoku, nosząca nazwę „Peaceful Pax” na Instagramie, czyni najsłodszą sztukę jadalną. Wszystko zaczęło się przypadkowo od próby zrobienia czegoś innego na lunch, ale naprawdę wybuchło, gdy tylko zaczęła zbierać zdjęcia swoich uroczych kreacji i publikować je na Instagramie.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…