
Para podróżników przez 20 miesięcy odkrywała nowe miejsca, aby udokumentować na zdjęciach to, co na Ziemi najpiękniejsze i przy okazji sprawdzić, jak daleko od domu uda im się trafić. Na swoich zdjęciach na Instagramie pozują z tabliczkami z ilością kilometrów, które dzielą ich od miejsca zamieszkania – Johannesburga w Republice Południowej Afryki. „Jesteśmy pewni, że istnieje jeszcze milion miejsc na świecie, które warto zobaczyć i pewnie kiedyś część z nich nam się uda. Ale miejsca, w których już byliśmy, powinny się znaleźć na liście „do zobaczenia” każdego człowieka!”
Więcej zdjęć znajdziecie na ich oficjalnym profilu na Instagramie.
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…