
Everly Backe, urodzona z wrodzoną wadą serca, przeszła pierwszą operację na otwartym sercu zaledwie w trzecim dniu życia. Kiedy ojciec zauważył, że zwraca uwagę na bliznę, postanowił przygotować dla niej specjalną niespodziankę.
Kiedy Lauren Backe była w około 33 tygodniu ciąży, osoba wykonująca USG zauważyła coś dziwnego w pomiarach serca dziecka. Po specjalnym badaniu serca przed urodzeniem dziecka lekarz powiedział Lauren, że dziecko nie będzie mogło wrócić do domu, dopóki nie przejdzie operacji serca.
Everly Backe urodziła się w sierpniu 2017 roku niedaleko Chicago ze skomplikowaną chorobą serca. Zanim skończyła pierwszy rok życia, musiała przejść trzy operacje. Pierwsza operacja odbyła się zaledwie trzy dni po urodzeniu, a jej serce było małe jak orzech włoski. Lekarze musieli otworzyć jej klatkę piersiową po raz czwarty, aby usunąć infekcję.
Everly, która ma teraz 5 lat, ma widoczne blizny na klatce piersiowej po operacjach. Jej mama, która ma 37 lat, wspomniała, że Everly zaczyna je bardziej zauważać. „Powiedziałam jej: masz tę bliznę, ponieważ lekarze naprawili twoje serce. Oto linka do zamka błyskawicznego.”
Ale Everly nie jest już jedyną osobą w rodzinie, która ma „linię zamka błyskawicznego”. Jej tata, Matt Backe, który ma teraz 38 lat, ma na piersi tatuaż, który wygląda jak jej blizna. Zrobił to po to, aby zawsze, gdy pójdą na basen czy plażę, ona zawsze miała w pobliżu kogoś z podobnym piętnem. Matt oświadczył, że jego intencją było uniemożliwienie jej poczucia osamotnienia w swoim doświadczeniu.
Po tym, jak Matt Backe podzielił się pomysłem zrobienia tatuażu na bliznę, jego teściowa podarowała mu na Boże Narodzenie certyfikat do pobliskiego salonu tatuażu. Uzbrojony w zdjęcie „linii zamka błyskawicznego” swojej córki, Matt poszedł na spotkanie, pozwalając tatuatorowi odtworzyć podobny kształt na swojej klatce piersiowej. Pomimo dyskomfortu Matt, który po raz pierwszy zrobił sobie tatuaż, przetrwał 30-minutowy proces.
„Tatuażysta powiedział: wiesz, że to będzie bolało, prawda? Bo to jest tuż przy kości.” – wspomina tata. „Nie było to wspaniałe uczucie, ale blednie w porównaniu z tym, przez co przeszła Everly.”
Pierwszą reakcją Everly na widok tatuażu było: „Tato, dlaczego mnie naśladujesz?” Bezczelnym tonem dodała: „Chcesz być po prostu wyjątkowy tak jak ja”. Teraz uważa, że tatuaż jest „schludny” i porównuje go do własnej blizny.
„Czy ktoś kiedyś powiedział ci, że wyglądasz dokładnie jak ___?” Każdemu z nas zdarzyło się…
Życie pędzi w zawrotnym tempie. Kiedyś zapisywaliśmy informacje na kamieniach i polowaliśmy na mamuty, dziś…
W każdej okolicy domy wyglądają niemal tak samo — idealnie przystrzyżone trawniki, brak ścieżek rowerowych…
Przeglądanie starych rodzinnych albumów potrafi być równie przyjemne, co krępujące. Fajnie wrócić do ciepłych wspomnień,…
Nie doceniamy czasem przyjaźni Często uznajemy przyjaźń za coś oczywistego. Gdy mamy zdrowe, wspierające towarzystwo,…
Arkusze kalkulacyjne, maile, spotkania, znowu arkusze, znowu maile, znowu spotkania... Dzień w pracy potrafi znużyć.…