
Co by było gdyby…? Co by było, gdybyśmy żyli w świecie, w którym średniej wielkości panda mierzy tyle co dwa budynki? Co by było, gdyby koty, króliczki i wszystkie inne zwierzęta były 10 razy większe? Cóż, cały świat może być trochę za mały, ale na ulicach Hongkongu pewien artysta wyobraża się sobie taki scenariusz.
Tommy Fung to grafik i fotograf znany ze swoich kapryśnych, surrealistycznych przeróbek zdjęć, podczas których na nowo wyobraża sobie codzienne sceny za pomocą powiększonych, nie na miejscu obiektów. Tym razem chcieliśmy udostępnić zwierzęce wydanie jego prac, pokazując, jak na nasze życie wpłyną gigantyczne koty, psy i nie tylko.
Instagram: @surrealhk
Choć produkty i kultura Korei Południowej (Samsung, kosmetyki, dramaty, muzyka) są znane na całym świecie,…
Wyśmienite jedzenie to jedna z największych przyjemności w życiu. Smakowity posiłek zaspokaja głód, poprawia nastrój…
Jednopolowe kreskówki nie mają miejsca na zbędne szczegóły — brak tu długiej fabuły, rozbudowanych dialogów…
[Beep boop — coś tu nie gra.] Komputery i programy są tak inteligentne, jak ludzie,…
Nostalgia to potężne uczucie — wystarczy iskra wspomnienia, żeby przenieść nas w czasie. Ten zbiór…
Dziś zabieramy Cię w podróż pociągiem w przeszłość, prezentując wzruszające, piękne i intrygujące chwile z…