
„Tatuagens peba” lub przetłumaczone: „tatuaże śmieciowe”, tak ta brazylijska artystka tatuażu lubi nazywać swoje niezwykłe i współczesne projekty. Helen Fernandes od kilku lat udowadnia nam, że brak umiejętności rysowania właściwie nic nie znaczy, jeśli chodzi o kreatywność.
Kobieta ma obecnie ponad 153 tys. obserwujących i prawdopodobnie o wiele więcej klientów, którzy chcą być tatuowani tylko przez nią. Nic dziwnego, jej sztuka jest bardzo wyjątkowa i urzekająca. Jej wybrany styl jest bardzo podobny do popularnego w tamtych czasach trendu „Bad Painting”, który, szczerze mówiąc, również wydaje się powracać.
W dzisiejszych czasach świat kreatywny lubi rzucać wyzwania wszystkim i polega na przełamywaniu granic, dlatego coraz więcej ludzi zaczyna dostrzegać prawdziwe piękno w tym, co niektórzy mogą nazwać kiepskim osądem artystycznym.
Instagram: @malfeitonatattoo
Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…
Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy,…
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…