
W świecie architektury od wczesnych lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku doszło do silnej „burzy” w Kanadzie i USA. Była to potężna siła kulturalna, która przeforsowała ustalone, konwencjonalne normy architektury, takie jak tornado, ale tornado, które nie tylko zniszczyło stare i nudne, ale także stworzyło i wymyśliło nowe. To „tornado” ma imię Frank Gehry.
Urodzony w 1929 roku, Gehry ostatecznie przeniósł się do USA, gdzie rozpoczął swoją działalność. Zaskakująco, była to linia mebli, ale to był dopiero pierwszy krok. Po zaoszczędzeniu wystarczającej ilości pieniędzy zaczął od przekształcenia własnego domu, tworząc w ten sposób swoje imię. Nastąpiły stopniowe stawanie się żywą ikoną architektury, która przebudowała wiele miejskich krajobrazów, a nawet stworzyła zjawisko ekonomiczne.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…