
Amerykański artysta Craig Alan słynie z tworzenia dzieł, które są czymś więcej niż przeciętny portret. Tworzy unikalne obrazy popkulturowych ikon, które na pierwszy rzut oka wydają się składać z maleńkich pikseli. Jeśli jednak przyjrzymy się bliżej, uświadomicie sobie, że składają się z dziesiątek, czasem setek misternie pomalowanych, wykwintnych postaci.
Alan starannie planuje swoje portrety i spędza mnóstwo czasu na tworzeniu każdej maleńkiej osóbki. Każda postać ma swoją własną tożsamość i osobowość, które przemyślał w najdrobniejszych szczegółach – wszystkie z mikroskopijnymi ubraniami, twarzami i cieniami. Czasami dodaje nawet osobisty urok i maluje karykatury członków rodziny i przyjaciół. Gotowe figury osiągają punkt kulminacyjny, tworząc spektakularny i hipnotyzujący portret.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…