
Co naprawdę czyni nas ludźmi? Czy to sposób, w jaki wyglądamy, instynkty, które nosimy, czy coś cichszego, ukrytego głębiej w środku? To niektóre z idei, które austriacki artysta wizualny Phil Langer bada w swojej surrealistycznej serii „Hybrid”, projekcie, który bardziej przypomina pytanie niż odpowiedź.
W tej trwającej kolekcji Phil łączy portrety ludzi ze zwierzętami, roślinami i elementami mechanicznymi w sposób, który nie wydaje się prostą edycją. Zamiast tego jest to język wizualny, który zaciera granicę między tym, co rzeczywiste, a tym, co uważamy za tożsamość. Rezultaty są dziwne, uderzające i cicho emocjonalne.
Instagram: @hybridportraits
Jeszcze niedawno włóczkowe hobby kojarzyło się głównie z babciami. Dziś coraz więcej młodych osób, bez…
Krąży mit, że utrata włosów oznacza koniec — życie rzekomo idzie wtedy tylko w dół.…
Ptaki też mają osobowość Kiedy ludzie porównują się do zwierząt, zwykle wybierają lisa, muła albo…
Wprowadzenie Gdy internet zaczyna być zbyt głośny, jedno dobre zdjęcie kota potrafi zdziałać cuda. Wracamy…
Życie z kotami to nieustanna komedia Koty nigdy nie są tak proste, jak się wydaje…
Jeżeli lubisz filmy grozy, znasz ten moment: muzyka milknie, cisza przeciąga się o sekundę za…