
Co naprawdę czyni nas ludźmi? Czy to sposób, w jaki wyglądamy, instynkty, które nosimy, czy coś cichszego, ukrytego głębiej w środku? To niektóre z idei, które austriacki artysta wizualny Phil Langer bada w swojej surrealistycznej serii „Hybrid”, projekcie, który bardziej przypomina pytanie niż odpowiedź.
W tej trwającej kolekcji Phil łączy portrety ludzi ze zwierzętami, roślinami i elementami mechanicznymi w sposób, który nie wydaje się prostą edycją. Zamiast tego jest to język wizualny, który zaciera granicę między tym, co rzeczywiste, a tym, co uważamy za tożsamość. Rezultaty są dziwne, uderzające i cicho emocjonalne.
Instagram: @hybridportraits
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…