
Co naprawdę czyni nas ludźmi? Czy to sposób, w jaki wyglądamy, instynkty, które nosimy, czy coś cichszego, ukrytego głębiej w środku? To niektóre z idei, które austriacki artysta wizualny Phil Langer bada w swojej surrealistycznej serii „Hybrid”, projekcie, który bardziej przypomina pytanie niż odpowiedź.
W tej trwającej kolekcji Phil łączy portrety ludzi ze zwierzętami, roślinami i elementami mechanicznymi w sposób, który nie wydaje się prostą edycją. Zamiast tego jest to język wizualny, który zaciera granicę między tym, co rzeczywiste, a tym, co uważamy za tożsamość. Rezultaty są dziwne, uderzające i cicho emocjonalne.
Instagram: @hybridportraits
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…
Fotografie z dawnych lat potrafią ukazać przeszłość z zupełnie innej perspektywy. Przejście na czarno-białą estetykę…
Pierwsze spojrzenie na postanowienia Jesteśmy już w połowie stycznia 2026 — czas, kiedy wiele noworocznych…
Czy zdarzyło ci się kiedyś wysłać wiadomość „Kocham cię” do szefa zamiast do partnera? Albo…
Radość płynąca z porządków nie powinna być bagatelizowana. Nie tylko dlatego, że Marie Kondo nazwała…
Błędy przy pracy zdarzają się każdemu. Czasem jednak ludzie robią rzeczy tak skandaliczne, że aż…