
Malowanie kawą staje się na całym świecie coraz bardziej powszechne, jednak indonezyjski artysta Ghidaq al-Nizar podjął się jeszcze ciekawszego zadania, używając liści jako kanwy pod swoje malowidła. Al-Nizar jest wielkim przeciwnikiem marnowania tego pobudzającego trunku, więc do tworzenia prac używa najczęściej resztek kawy pozostawionych po śniadaniu. Swoje oryginalne kompozycje wzbogaca przy użyciu kawy mielonej i spienionego mleka, które czynią efekt końcowy jeszcze bardziej przekonującym.
Gdy życie podsuwa cytryny, zajrzyj na zdjęcia, które rozgrzewają serce. Niezależnie od tego, czy ktoś…
Gdyby istniała maszyna czasu zabierająca do początków XXI wieku, pewnie wskoczyłbyś do niej bez namysłu…
Atmosfera przez krople deszczu Przez mokre szyby, rozmyte reflektory i miękkie światła bokeh malarka z…
Niektórzy twórcy potrzebują ogromnych płócien, by rozśmieszyć widzów. Josh Hara, znany w sieci jako Yoyoha,…
Połączenie tradycji i nowoczesności Współczesne japońskie ceremonie ślubne często łączą elementy ślubów shintō z zachodnimi…
Wiele wind to jedynie nudne pudełka z przyciskami, ale niektóre z nich pokazują, jak dużo…