
Nasir Sobhani, znany także jako „fryzjer ulicy”, to były narkoman, który przeistoczył się w artystę służącego nie tylko wypłacalnym klientom.
Australijska sieć udostępniła ostatnio krótki film dokumentujący niesamowitą pasję Nasira i jego chęć dzielenia się nią z mniej zamożną częścią społeczeństwa.
Przez sześć dni w tygodniu pracuje jako uczeń fryzjera – ostatni poświęca na jazdę na desce pod Footscray w poszukiwaniu potencjalnych klientów. 26-latek wierzy, że pomaga im w ten sposób w powrocie do trzeźwości i zdrowego trybu życia.
Pomysł na tę inicjatywę narodził się w głowie Nasira 3 lata temu. Mężczyzna, z którym rozmawiał, zażyczył sobie nowej fryzury z okazji roku pozostawania trzeźwym. Ta z pozoru nieznaczna zmiana wywołała w byłym narkomanie nieopisaną radość.
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…