
Nie powiemy wam nic nowego, mówiąc, że pandemia zmieniła nie tylko nasz sposób życia, ale także sposób, w jaki wchodzimy ze sobą w interakcje. Dziś, jak nigdy dotąd, jesteśmy skłonni do trzymania się od siebie na dystans. Wygląda na to, że musimy na nowo nauczyć się przebywać z ludźmi. Chociaż dla niektórych nie jest to wielka walka, dla innych może to być dość trudne.
Richard Renaldi jest fotografem z Nowego Jorku, USA, który wpadł na pomysł stworzenia serii zdjęć pod tytułem „Dotykanie nieznajomych”. Artysta rozpoczął ten projekt w 2007 roku i zakończył go w 2013 roku, na długo przed rozpętaniem się chaosu wywołanego przez Covida. Zdjęcia przedstawiają zupełnie obcych ludzi wchodzących w interakcję fizyczną podczas wspólnego pozowania. Portrety są bardzo czułe i intymne, zachęcają do refleksji nad dystansem i granicami, jakie sobie wyznaczamy, zwłaszcza w takich czasach.
Instagram: @renaldiphotos
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…
Jeszcze niedawno włóczkowe hobby kojarzyło się głównie z babciami. Dziś coraz więcej młodych osób, bez…
Krąży mit, że utrata włosów oznacza koniec — życie rzekomo idzie wtedy tylko w dół.…
Ptaki też mają osobowość Kiedy ludzie porównują się do zwierząt, zwykle wybierają lisa, muła albo…