
Wszyscy uwielbiają koty – także prawdziwi mężczyźni. Funkcjonariusze bostońskiej jednostki SWAT od 4 lat utrzymują przyjazne stosunki ze zwierzakiem stale odwiedzającym ich siedzibę, który z czasem został ich nieoficjalną maskotką. Kotka stała się częścią ich codzienności – dlatego postanowili zapewnić jej godziwe schronienie i po godzinach własnoręcznie stworzyli dla niej profesjonalną bazę. Swat Cat uwielbia swój nowy dom o przesuwnych drzwiach z widokiem na całą okolicę!
Prace Ulrica Collette stawiają fundamentalne pytania o naszą tożsamość: kim jesteśmy, skąd przychodzimy i jak…
Nawal Mustafa od zawsze fascynowała się ludzkim mózgiem. Na studiach uzyskała tytuł B.Sc. z zakresu…
Sklep z używanymi rzeczami w Belgii wywołał niemałe poruszenie w sieci. W Mortsel, w sklepie…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. W świecie pełnym złych wiadomości łatwo zapomnieć, że każdego dnia…
Choć dzieci nie zawsze skaczą z radości na myśl o powrocie do szkoły, wielu rodziców…
Nie ma nic lepszego niż wywołanie czyjegoś śmiechu. A jeszcze lepsze jest zmuszenie tej osoby…