
Kiedy Jessica Ryan pojawiła się w domu z rudym kociakiem imieniem Minnie, jej dorosły kot, Evin, od pierwszej chwili poczuł się odpowiedzialny za jego wychowanie. Zwierzaki stały się nierozłączne i nie pamiętają już czasów pozbawionych wzajemnego towarzystwa.
„Minnie przylgnął do Evina, nie dając mu żadnego wyboru!” – opowiada Jessica Ryan, właścicielka kotów – „Bez przerwy mocują się, bawią i przytulają. Myją się nawzajem po każdym posiłku i są najlepszymi przyjaciółmi. Mamy także starszego kota, Tunie, któremu uwielbiają wspólnie uprzykrzać życie.”
Kociak jest już w połowie tak duży jak jego starszy brat bliźniak i być może wkrótce sam zacznie poszukiwać swojego miniaturowego sobowtóra.
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…