
Shah Cheragh to miejsce pochówku i meczet w Shiraz w Iranie. Jego nazwę tłumaczy się jako „Król Światła” i dość łatwo domyślić się dlaczego. Wnętrze tej budowli wprost zapiera dech w piersi – miliony maleńkich odłamków luster odbijają tu światło we wszystkich kierunkach, nadając miejscu niepowtarzalny klimat i charakter.
Meczet ma dość tajemniczą historię. Jedna z legend głosi, że około 900 roku naszej ery, pewien podróżnik zauważył z daleka błyszczący przedmiot. Postanowił sprawdzić co to takiego. Kiedy był już wystarczająco blisko, zauważył że to świecący grób, w którym leżały zwłoki ważnej ważnej dla religii muzułmańskiej osoby i od tamtej pory miejsce stało się celem pielgrzymek szyickich Muzułmanów. Cały budynek powstał, aby zabudować grób i z biegiem czasu robił się coraz piękniejszy.
Pomimo, że Shah Cheragh został zniszczony przez ludzi, naturę i czas, liczne remonty sprawiły, że stoi w pełnej okazałości po dziś dzień. Nadal świeci jak diament i przyciąga pielgrzymów i turystów z całego świata.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…