
Fotograf Max Siedentopf przemierza ulice Amsterdamu w poszukiwaniu inspiracji na czterech kołach. Kiedy napotka odpowiedni model, którego właściciel z pewnością niczego się nie spodziewa, sprawnie wkracza do akcji, wzbogacając go o nowe elementy z kartonu, zamocowane przy pomocy taśmy klejącej i fotografuje w ten sposób „ulepszone” samochody. Siedentopf twierdzi, że na drogach wyraźnie brakuje ekspresji – dlatego wyświadcza anonimowym właścicielom ogromną przysługę, personalizując ich pojazdy w tak oryginalny sposób.
Zwierzęta są naprawdę niesamowite. Przy milionach różnych gatunków na Ziemi zrozumienie złożoności królestwa zwierząt zajęłoby…
Samochody elektryczne są reklamowane jako najlepszy sposób ochrony środowiska — zmniejszają emisje, wymagają mniej konserwacji…
Fotograf i badacz National Geographic Joel Sartore spędził ostatnie 20 lat fotografując zwierzęta na całym…
Każda rodzina ma swoje sekrety, to naturalne. Niektóre rzeczy są tak ohydne i złe, że…
Prowadzenie firmy to delikatna sprawa. Bez względu na skalę, zawsze istnieje wiele sposobności do popełnienia…
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…