
Fotograf Max Siedentopf przemierza ulice Amsterdamu w poszukiwaniu inspiracji na czterech kołach. Kiedy napotka odpowiedni model, którego właściciel z pewnością niczego się nie spodziewa, sprawnie wkracza do akcji, wzbogacając go o nowe elementy z kartonu, zamocowane przy pomocy taśmy klejącej i fotografuje w ten sposób „ulepszone” samochody. Siedentopf twierdzi, że na drogach wyraźnie brakuje ekspresji – dlatego wyświadcza anonimowym właścicielom ogromną przysługę, personalizując ich pojazdy w tak oryginalny sposób.
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…