
Bruno, znany jako wędrujący pies, od 12 lat prawie codziennie wybiera się na 6-kilometrowy spacer do położonego nieopodal swojego miejsca zamieszkania miasteczka Longville w Minnesocie. Pierwsze podróże odbywał już jako szczenię, kiedy trafił pod opiekę Larry’ego LaVallee’a. Próby powstrzymania psa przed wypadami do miasta prawie skończyły się tragedią, kiedy spragniony wędrówki Bruno niemal powiesił się na łańcuchu. Jego właściciel ostatecznie pozwolił mu na kontynuowanie swojego zwyczaju. Mieszkańcy Longville zaprzyjaźnili się ze swoim codziennym gościem, a nawet mianowali go swoim oficjalnym ambasadorem!
Nie ma nic lepszego niż wywołanie czyjegoś śmiechu. A jeszcze lepsze jest zmuszenie tej osoby…
Czego psy i ludzie mają wspólnego? Obie grupy są bystre i pełne energii. Przy odrobinie…
Pierwszy i ostatni dzień w szkole to bez wątpienia jedne z najważniejszych chwil w życiu.…
Kiedy oceniamy domy, jednym z pierwszych kryteriów jest zwykle metraż. Czy jest garderoba na miarę…
Wprowadzenie Memy Varkeya, wykorzystujące klasyczne obrazy, już wcześniej pojawiały się w internecie i szybko zyskały…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. Łatwo zapomnieć, że obok złych wiadomości codziennie dzieją się też…