
Pituco to pies, o jakim może jedynie pomarzyć większość właścicieli czworonogów – każdego dnia samodzielnie wybiera się na spacer, a na dodatek robi po drodze zakupy. Samodzielny zwierzak jest stałym klientem sklepu Agro Pet i dobrze znaną postacią w swoim sąsiedztwie. Pituco odwiedza sklep w poszukiwaniu karmy, a kiedy ta znajduje się dla niego zbyt wysoko, szczeka, prosząc obsługę o pomoc. Jedyna umiejętność, jakiej do tej pory nie opanował, to płacenie – tę przyjemność wolał na razie pozostawić swojemu właścicielowi. Psiak regularnie odwdzięcza mu się za tę przysługę, chętnie wybierając się do sklepu po karmę dla kota lub nasiona dla ptaków, które także należą do ich rodziny.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…