
Tillie (golden retriever) i Phoebe (basset) to dwa psiaki z Waszyngtonu, które pewnego dnia nie powróciły do domu ze wspólnego spaceru. Właściciele poinformowali odpowiednie służby i zamieścili na Facebooku notkę ze zdjęciami zaginionych pupili. Po pewnym czasie odezwał się do nich człowiek, który zaobserwował psa, usilnie próbującego zwrócić na siebie uwagę ludzi. Podążyli za nim wolontariusze z organizacji obrońców praw zwierząt domowych.
„Kiedy poszedłem za tym psem, w pewnym momencie stanął na krawędzi cysterny i starał się zwrócić moją uwagę na jej zawartość. Gdyby do nas nie podbiegł, prawdopodobnie nigdy nie zdalibyśmy sobie sprawy z tego, że na dole utknął inny psiak.” – mówi wolontariusz, który odnalazł zaginione czworonogi.
Oba psy zakończyły tę przygodę w pełni zdrowe i szczęśliwie uniknęły odwodnienia dzięki piciu deszczówki.
Najważniejsze noce Hollywood to coś więcej niż tylko nagrody. Czerwony dywan to osobne widowisko, na…
Afryka od zawsze była miejscem bujnego życia dzikiej przyrody, a jej złoża skamieniałości to dowód…
Romulus i Remus, genetycznie zmodyfikowane wilki stworzone przez Colossal Biosciences, skończyły dwa lata. Firma informuje,…
Nepotyzm w Hollywood czasami ukrywa się na widoku. Niektórzy aktorzy przez lata budują imponujące kariery,…
Długo przed erą supermodelek i sesji z celebrytami, Vogue sprzedawał swoją wizję stylu pędzlem. Gdy…
Większość halloweenowych dekoracji powtarza tę samą straszną kwestię, dopóki baterie nie padną. Wujek Murray to…